Dzień Zaduszny 2015

Kategoria: Zaduszki hospicyjne
poniedziałek, 02 listopada 2015
Odsłony: 1630
Groby pokryte mchem i trawą...

 

W Dzień Zaduszny modlimy się za wszystkich zmarłych, nie tyle tych, którzy zostali już zbawieni, ile przede wszystkim za tych, którzy tej modlitwy potrzebują na drodze do zbawienia. Jest to dzień refleksji nad przemijaniem życia i tego, co nas czeka po jego zakończeniu, a więc w konsekwencji i nad tym, jak powinniśmy pokierować naszym życiem, dopóki mamy na nie wpływ, aby modlitwa naszych bliskich za nas mogła być skuteczna.

Warto też, abyśmy w tym dniu pomodlili się za dusze zamarłych, za które nie ma kto się pomodlić, pochylili się nad opuszczonymi grobami, których nikt nie dogląda, wspomnieli groby, których nikt nie zna, których nikt nie widzi, pokryte mchem i trawą.

 

[…]

I dusza moja zadumana o tem
Na dzikich grobach klęka, cała w bieli —
Na grobach, które porosły blekotem
I pokrzywami; a zbutwiałe krzyże
Chylą się, skrzypiąc na jesiennym wichrze,
A wicher na nich gra, jakby na lirze...
Jest w suchych liściach szept modlitw co cichsze
I żałośniejsze, niż ludzkie pacierze
I jest zaduszna jakaś antyfona
W szeleście zżółkłych traw i drzew tych szmerze,
Co wyciągają wychudłe ramiona
Nad mogiłami pustemi, w mgłę siną.
I łzy wilgotne ściekają po próchnie
Omszonych krzyżów, i po głazach płyną
I cały cmentarz, zda się, że wybuchnie
Płaczem...
 Skrzydłami powłócząc po ziemi
Powraca dusza moja żalem zdjęta,
I płacze cicho nad grobami temi,
O których żadne serce nie pamięta.

 

Lucjan Rydel, Na Dzień Zaduszny