Relacja z Zaduszek Hospicyjnych w kościele Matki Bożej z Lourdes - 5 listopada 2015

Kategoria: Zaduszki hospicyjne
niedziela, 08 listopada 2015
Odsłony: 2496

W czwartek, 5 listopada 2015 w godz. 17- 20 miały miejsce Hospicyjne Zaduszki w kościele Matki Bożej z Lourdes przy ul. Wileńskiej 69. Jak co roku zaduszkowe spotkanie z rodzinami zmarłych pacjentów Ośrodka Hospicjum Domowe rozpoczął o godz. 17.00 Koncert przygotowany przez ks. Pawła Śmierzchalskiego MIC i dzielną ekipę organizacyjną wolontariuszy, którym przewodziła, hospicyjna koordynatorka Wolontariuszy, Magda Bińczak. Tegoroczna edycja została wzbogacona o nowe elementy w postaci konferansjerki i mini wywiadów. Zaproszenie do prowadzenia koncertu przyjęła Miłka Skalska, prezenterka i dziennikarka TVP Warszawa, która nie tylko zapowiadała kolejnych wykonawców i wymieniała tytuły wybranych przez nich utworów, ale także podczas koncertu przeprowadziła krótkie rozmowy o działalności hospicjum i roli wolontariuszy z ks. Pawłem Śmierzchalskim MIC.

Przed licznie przybyłymi rodzinami naszych zmarłych pacjentów i pracowników wystąpili wolontariacko znakomici artyści. Koncert otworzyła Dorota Curyłło piosenką „Jej portret" z repertuaru Bogusława Meca. Na pianinie akompaniował Robert Osam. Wspólnie wykonali jeszcze dwie anglojęzyczne piosenki „The very thought of you" oraz „Gentle rain". Pan Robert Osam towarzyszył na pianie również Ewie Urydze, która zaśpiewała kompozycje do słów św. Teresy od Dzieciątka Jezus „Życie Jesteś chwilą", św. Jana od Krzyża „Pieśń Duchowa" i Giulio Cacciniego „Ave Maria". Występ Tomasza Martyńskiego poprzedziła krótka rozmowa z Miłką Skalską na temat wieloletnich i bardzo osobistych związków Artysty z hospicjum przy Tykocińskiej. Na koncercie zaśpiewał utwór „You Raise Me Up" . Po raz drugi zaproszenie do udziału w zaduszkowym koncercie przyjęła Małgorzata Markiewicz, która w tym roku przy akompaniamencie gitarzysty jazzowego Krzysztofa Wolińskiego, zaśpiewała „Ukojenie” i „Oczekuję Ciebie Panie". W koncercie wystąpił także Marcin Styczeń, który wybrał ze swojego repertuaru dwie własne kompozycje jedną do słów Karola Wojtyły „ Miłość mi wszystko wyjaśniła" i autorską „ Bez korzeni nie ma skrzydeł". Koncert zakończył się serdecznymi podziękowaniami ks. Pawła Śmierzchalskiego MIC dla wszystkich Artystów, Wolontariuszy, Rodzin pacjentów i dla każdej z Osób zaangażowanych w urzeczywistnienie koncertu . Dziękując sobie wzajemnie za to spotkanie się „nieba z ziemią" Artyści i Słuchacze wspólnie zaśpiewali na pożegnanie „Barkę", ulubioną przez św. Jana Pawła II piosenkę oazową. Bezpośrednio po koncercie były Nieszpory i Msza św. za zmarłych pacjentów naszego hospicjum. Zaduszki zakończyły sie jak co roku wypominkami i słodkim poczęstunkiem przygotowanym przez wiele Osób, do których niechaj tą drogą dotrą ogromne podziękowania i uśmiechy od wszystkich obdarowanych domowymi ciastami, ciastkami, a przede wszystkim tą zwyczajna ludzką życzliwością i ciepłem, bijącym nie tylko od płonących pochodni.

 

Koncertową scenografię tworzyły obrazy dr hab. prof. ndzw. Akademii Sztuki w Szczecinie Elżbiety Wasyłyk. Elżbieta Wasyłyk zajmuje się malarstwem sztalugowym, ściennym i projektowaniem witraży, a także krytyką sztuki i poezją. Jest dwukrotną stypendystką Ministra Kultury i Sztuki RP i stypendium Fondazione Giovanni Paolo II w Rzymie w 2001 roku. Jest laureatką min. VI Biennale Sztuki Sakralnej w Gorzowie Wlkp. Trzykrotnie nominowana do nagrody Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego, laureatka Nagrody ZPAP XXIII Festiwalu Polskiego Malarstwa Współczesnego w Szczecinie 2010. Więcej o autorce pod adresem: http://wasylyk.pl/biogram/

 

Fotorelacja Michała Bińczaka

 

 

Fotorelacja Renaty Seroczyńskiej

 

 

Fotorelacja Piotra Skibińskiego https://www.facebook.com/czarymarystudio/